Zdrowy kręgosłup

Siedź prosto! Nie garb się! Jak chodzisz, wciągnij brzuch! Ileż to razy w dzieciństwie i później musieliśmy wysłuchiwać tych denerwujących uwag. Bo niby dlaczego siedzieć prosto, jeśli wygodniej jest zgiąć się w pałąk? Jakie znaczenie ma to, jak chodzimy? Okazuje się, że ma, i to wcale nie małe.

Lekarze ortopedzi twierdzą, że od tego, w jaki sposób się poruszamy, w jakiej pozycji wykonujemy różne codzienne czynności, zależy zdrowie kręgosłupa. Postaramy się wyjaśnić dlaczego. Nasze rady powinni sobie wziąć do serca wszyscy, a zwłaszcza te osoby, których tryb życia nie sprzyja kręgosłupowi. Jeśli np. Twoja praca wymaga wielogodzinnego przebywania w jednej pozycji, siedzącej lub stojącej, albo ostatnio sporo przytyłaś, przeczytaj ten artykuł uważnie.

Misterna konstrukcja

Kręgosłup składa się z kilkudziesięciu ustawionych jeden nad drugim kręgów, połączonych ze sobą stawami. Dzięki temu możemy wykonywać różne ruchy – siadać, schylać się, poruszać głową. Między kręgami znajdują się płaskie, elastyczne chrząstki (tarcze międzykręgowe, nazywane też dyskami). Podczas ruchu chronią kręgi przed zderzaniem się. Podobną rolę odgrywają naturalne krzywizny kręgosłupa. Bo wbrew pozorom nie jest on idealnie prosty, lecz ma kształt litery „S”. Krzywizny te działają jak sprężyna, amortyzując wstrząsy powstające w czasie chodzenia i biegania.

Ruchomość kręgosłupa zapewniają nie tylko stawy, ale także ułożone symetrycznie po obu jego stronach mięśnie pleców (tzw. grzbietowe) oraz mięśnie brzucha. Jedne i drugie są dla kręgosłupa także czymś w rodzaju gorsetu. Mięśnie grzbietowe utrzymują na właściwym miejscu kręgi i tarcze międzykręgowe, wspomagają kręgosłup w dźwiganiu ciała, w utrzymywaniu go w pionie. Natomiast mięśnie brzucha dociskają tarcze międzykręgowe w odcinku lędźwiowym podczas siadania i leżenia.

Cały opisany mechanizm jest tak skonstruowany, że może znosić dość duże obciążenia.

I choć z upływem lat jego wytrzymałość maleje, często sami przyspieszamy ten proces. Prowadzimy nie najzdrowszy dla kręgosłupa tryb życia, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Co więc warto zrobić, by jak najdłużej był zdrowy i nie przysparzał nam bólu?

Złą postawę często wymuszają nieodpowiednie meble.

Unikaj przeciążeń

Kręgosłupowi nie jest obojętne, w jakiej pozycji wykonujemy codzienne czynności.

Ubranie też jest ważne

Najważniejsze są buty, ale inne części stroju także wpływają na stan kręgosłupa. Za ciasne spodnie, spódnice sprawiają, że mięśnie brzucha i dolnej części pleców nie mogą swobodnie się rozciągać. Chodź tylko w zdrowym obuwiu. Niewłaściwe bywa przyczyną bólu kręgosłupa. Podeszwy butów muszą być miękkie i elastyczne – tylko takie będą chronić kręgosłup przed wstrząsami powstającymi w czasie chodzenia.

Obcasy powinny mieć wysokość 2–3 cm (najwięcej 4 cm). Wyższe wymuszają nieprawidłowe ułożenie kręgosłupa – zwiększają krzywiznę u jego podstawy, co powoduje nadmierny ucisk na kręgi. A na dodatek ciągłe chodzenie w pantoflach na wysokich obcasach prowadzi do rozciągnięcia i osłabienia mięśni brzucha.

Sygnały ostrzegawcze

Większość osób idzie do lekarza dopiero wtedy, gdy doznaje ataku ostrego bólu w plecach. A tymczasem pierwsze sygnały ostrzegawcze kręgosłup wysyła zawsze o wiele wcześniej. Mogą to być np. bóle szyi, karku, pojawiające się np. po długim siedzeniu z pochyloną głową, ale także bóle, zawroty głowy, mrowienie w nogach czy rękach. Zdarza się np., że ból krzyża jest błędnie uznawany za zapalenie korzonków nerwowych. Najczęściej powoduje go przemieszczanie się dysków. Dlatego każdy ból pleców (nawet niewielki), który powtarza się lub trwa dłużej, wymaga fachowej konsultacji u ortopedy. Nie tylko po to, by złagodzić dolegliwości, ale przede wszystkim aby zapobiec dalszym deformacjom kręgosłupa.

« Powrót

Partnerzy: